Subiektywny nauczycielski przegląd filmów dla prawie dorosłych widzów –festiwal „Ale Kino!”

W programie festiwalu Ale Kino! znalazła się bogata oferta dla młodzieżowej widowni. Filmy poruszające trudne tematy, budzące kontrowersje, przełamujące tabu obecne często w rozmowach dorosłych z młodzieżą. W naszej szkole nie ma zakazach tematów, dlatego zaprosiłyśmy uczniów i uczennice gimnazjum oraz klas siódmych szkoły podstawowej do udziału w wieczornych seansach. To był intensywny tydzień szeroko otwartych oczu i umysłów.

Okiem nauczycielek – kinomaniaczek

Przedstawiamy nasze wrażenia i refleksje po obejrzeniu wspólnie z uczniami i uczennicami kilku festiwalowych tytułów.

„Krew Saamów” (Szwecja) – laureat przyznawanej przez Jury Młodych „Nagrody Marcina” dla najlepszego filmu pełnometrażowego dla młodzieży.

Najbardziej przejmujący obraz wśród festiwalowego kina. Czy można odrzucić swoją rodzinną tradycję i zachwycić się ogólnopaństwową wizją edukacji w Szwecji lat trzydziestych XX wieku? Czy odwrócenie się od bliskich i zerwanie z nimi kontaktów warte jest wszelkich korzyści, jakie proponuje nowoczesny świat wielkiego miasta? Czy warto wyrzec się korzeni w imię nowej wizji świata? Na tego typu pytania odpowiada sobie stopniowo bohaterka filmu, a my razem z nią w kontekście jej historii życia, ale także zastanawiając się nad własnym życiorysem i relacjami z rodziną.

Anna Matysiak

 

Spotkanie z filmem niezwykłym, być może dla widza bardziej wytrawnego. Nieznana historia rdzennej ludności zamieszkującej Laponię, która porusza również problem akceptacji a raczej jej braku dla innej kultury. Pokazuje idee – z czasów wstydliwych, a jednak wcale nieminionych, z czasów, których demony budzą się i dziś – wyższości rasowej. Piękne zdjęcia. Powoli tocząca się narracja, odkrywanie historii Christiny krok po kroku. Siła, z jaką bohaterka znosi upokorzenie i walczy o swoją przyszłość, jej determinacja, hart ducha aż szokują widza. I pytanie, czy udało jej się stać innym, lepszym człowiekiem? Czy wygrała los na loterii? Ostatnia scena prowokuje do dyskusji o ocenie życia bohaterki, jej wyborach i ich skutkach. Ważny film, który uczy, czym jest pogarda dla innych ludzi, co się z nią wiąże, ale też dumy z tego kim się jest.

Anna Jesionowska

Zdecydowanie najlepszy z kilku obejrzanych przeze mnie filmów. Przejmująca do bólu opowieść o ucieczce przed własną tożsamością, która jest przekleństwem, bo skazuje na bycie człowiekiem gorszej kategorii. Rasizm w najczystszej postaci. Jeszcze nie ma komór gazowych, ale miły pan doktor zaglądający bohaterce w zęby i mierzący precyzyjnie rozstaw oczu profesjonalnie wyglądającymi przyrządami budzi prawdziwą grozę. Jest usprawiedliwieniem dla pogardy wobec tych, których zaliczymy do niższej rasy. I potem już można bezkarnie rzucić wyzwiskiem lub kamieniem. Ważna przestroga w czasie, gdy narastają nacjonalistyczne nastroje, a młodzi ludzie maszerują pod transparentami z rasistowskimi hasłami.

Renata Zajder

„Po prostu Charlie” (Wielka Brytania)

Niewinny tytuł – i olbrzymia siła oddziaływania na widza. Historia nastoletniego chłopca mierzącego się z… Właśnie – z czym się mierzącego? Charlie wydaje się być pogodzonym ze swoją innością, jest przekonany, że ciało, w którym żyje, nie jest jego ciałem, marzy o wolności, harmonii ciała i umysłu. Niestety, to, z czym mierzy się chłopiec, a raczej dziewczynka uwięziona w ciele chłopca, jest tak rzadką przypadłością, że Charlie musi tak naprawdę zmierzyć się nie ze sobą samym, ale z otoczeniem, zawalczyć o akceptację zespołu piłkarskiego, przyjaciela, kolegów i koleżanek ze szkoły, a co najważniejsze – o akceptację rodziny. Piękny film z przesłaniem, by żyć w zgodzie ze sobą, by walczyć o szczęście, film o odwadze i wytrwałości. Czy współczesny świat jest gotowy na to, by akceptować inność? Film nie pozostawia złudzeń. Jednak widzowie kibicują bohaterce, współczują jej za każdym razem, gdy doznaje upokorzenia, podziwiają, gdy odważnie, budząc szok i niedowierzanie, narażając się na kpiny i agresję, walczy o siebie. Jest bardziej dojrzała niż jej ojciec, wie, że kłamstwo i tak kiedyś wyjdzie na jaw, podejmuje walkę ze strachem przed odrzuceniem, odważnie stawia czoło światu. A wraz z nią również młodzi widzowie. Emocje, które wkradają się w ich serca, są cenne – uczą akceptacji, zrozumienia, podziwu.

Anna Jesionowska

Opowieść o dziewczynie uwięzionej w chłopięcym ciele uważam za ważny i potrzebny głos na rzecz zrozumienia osób transpłciowych. Jak w soczewce obserwujemy świat przeżyć głównej bohaterki i zróżnicowane reakcje otoczenia. Czy łatwo pogodzić się z nowym wizerunkiem bliskiej osoby? Czy łatwo zaakceptować coś, co wymyka się powszechnie uznawanym normom? Kluczowe wydają mi się słowa bohaterki o tym, że nowa Charlie jest bardzo podobna do dawnego Charlie’go: wciąż kocha futbol i kocha swoich bliskich, tylko rozpaczliwie potrzebuje być osobą, którą się czuje. Mam nadzieję, że dla naszych uczniów i uczennic film ten był szkołą mądrej, rozumiejącej akceptacji.

Renata Zajder

„Nieczysta” (Czechy, Słowacja)

Film o zamknięciu ofiary w więzieniu własnych lęków. Jest przejmującym głosem w obronie ofiar przemocy seksualnej. Zadaje pytanie nie tylko środowisku medycznemu o odpowiednie metody terapii grupowej i indywidualnej, ale pyta także nas, którzy nie jesteśmy psychologami i psychiatrami, ale bliskimi osób poranionych, poszkodowanych i skrzywdzonych. Jesteśmy odpowiedzialni za stworzenie warunków do zaufania, szczerej rozmowy w rodzinie i w relacjach z przyjaciółmi.

Anna Matysiak

Film gęsty od emocji. Obserwujemy nastoletnią Lenę, która w krótkiej chwili, zaledwie kilku scenach, zostaje odarta z niewinności, skalana potworną zbrodnią, Dramat nastolatki osamotnionej we wstydzie, traumie. Szalona huśtawka emocjonalna. Ukazanie absurdalnego świata. I znów rodzice – zajęci sobą, chorym bratem; rówieśnicy – rozbici, ze swoimi problemami; terapeuci – niewierzący swoim pacjentom, nieumiejący im pomóc; koszmar szpitala psychiatrycznego. I jak zawsze – szukanie drogi, tej jedynej ucieczki od świata, który nie rozumie i nie chce zrozumieć – w śmierci. Obraz przerażający. Ale pojawia się również próba walki, walki o siebie, o swoją przyszłość, o życie, bycie, istnienie. To, co przydarzyło się Lenie, zostanie w niej na zawsze. To, co przydarzyło się później, pozwoliło jej żyć dalej. „Nieczysta” – tytuł wymowny, kolejny film ukazujący samotność nastolatki, bezradność rodziców i przyspieszone dorastanie. Mimo ogromnego dramatu, film ma nutę optymizmu – bez oddanych przyjaciół, kochających rodziców, którzy podejmują w końcu walkę o swoje dziecko, zauważają problem i wspierają, z wyrzutami sumienia, zaskoczeni tym, co przyniosło życie, bohaterka utonęłaby w traumatycznej otchłani.

Anna Jesionowska

Mam kłopot z tym filmem… Mocny – czy nie za mocny w nagromadzeniu wątków i problemów do rozważenia? Mamy traumatyczne doświadczenie gwałtu i nasycony wulgarnymi wyobrażeniami o seksie świat nastolatków, bezradnych wobec budzącej się seksualności. Pojawia się wątek wynaturzeń psychiatrii. Zarysowany jest problem niepełnosprawności  i zaburzone relacje rodzinne z nieobecnym ojcem.  A wszystko pokazane z wykorzystaniem bardzo mocnych środków filmowego wyrazu – naturalistycznych zbliżeń, rwącej się narracji, brutalnego języka. Mimo pewnych zastrzeżeń uważam, że warto przeżyć ten film i rozmawiać o nim z młodzieżą. O społeczno-kulturowych uwarunkowaniach przemocy seksualnej wobec kobiet. O tym wszystkim, co powoduje, że bohaterka nie szuka pomocy, bo przecież – kto jej uwierzy?

Renata Zajder

„Więcej” (Turcja)

Studium pracy handlarzy ludzi. Proceder zakazany prawem państwowym i konwencjami międzynarodowymi kwitnie współcześnie i jest źródłem nielegalnych dochodów zorganizowanych grup przestępczych, które nazywane są strukturami zła współczesnego świata. Jak można przewidzieć, zło rodzi zło i zmienia przemytników w coraz bardziej psychopatyczne osobowości.

Anna Matysiak

 

„Kiss and Cry” (Kanada)

Film o sporcie, pasji łyżwiarskiej, marzeniach, sile rodziny i potędze psychicznej walki z rakiem. Każdy sportowiec, trener, nauczyciel, rodzic, siostra, brat przejrzy się w nim jak w lustrze. Mnie po tym filmie w życiu codziennym chce się jeszcze częściej uśmiechać do otaczających mnie ludzi.

Anna Matysiak

 

 

„Jasper Jones” (Australia)

To kryminał z rasizmem w tle. Fantastycznie zrobione kino, piękne zdjęcia i fabuła, która prowadzi nas do zaskakującego zakończenia. Koniec lat 60. XX w. Australia Zachodnia. Charlie – główny bohater – musi rozwiązać zagadkę kryminalną, zakochuje się w pięknej Elizie, poznaje historię lokalnego dziwaka, mierzy się z kryzysem swojej rodziny, ale także poznaje mechanizm pogardy białych wobec  kolorowych odmieńców – Aborygena Jaspera Jonsa i swojego wietnamskiego przyjaciela Jeffreya. Dyskusja chłopców, rozpoczynająca film, która z postaci zasługuje na miano superbohatera – Superman czy Batman – sugeruje widzom, jakie hasło będzie przewodzić filmowi – mianowicie: co to jest odwaga, co się z tym wiąże i co to jest przyzwoitość. Ponura historia, którą odkrywa widz, ukazuje hipokryzję świata dorosłych. Ciekawy film, który opowiada o przemocy i obłudzie tzw. porządnej rodziny. Dlaczego świat jest taki brutalny, niesprawiedliwy i dlaczego wszyscy udają, że są szczęśliwi?

Anna Jesionowska

 

„Nina” (USA)

Historia 12-letniej dziewczyny, która żyje między dwa domami: zaborczej matki, byłej tancerki, artystki, i zagubionego ojca, operatora dźwigu. Historia, w której jak w lustrze mogą przejrzeć się dzieci z rozbitych rodzin. Codzienne kłótnie między dorosłymi, agresja, nieustanne szantaże i wzajemne podważanie autorytetu obu stron – tego wszystkiego doświadcza Nina. Jest jak piłeczka pingpongowa, którą rodzice odbijają, rozgrywając między sobą jakiś przedziwny mecz. Dziewczynka buduje w przydomowej szopie makietę bajkowego świata. Azylem w tej trudnej sytuacji jest też pasja pływania. Niestety, zaślepiona chęcią zemsty na ojcu mama tego nie rozumie, a może nie chce zrozumieć? Być może Nina przypomina jej niefortunne decyzje, złe wybory, których konsekwencje musi teraz ponosić? Stracony czas, którego nikt i nic jej nie wróci? Zaprzepaszczone szanse? Widz patrzy na ekran i widzi wściekłą matkę, kłótliwego ojca i smutną dziewczynkę, która uśmiecha się jedynie wtedy, gdy wyskakuje z wody na pływalni. Obserwujemy, jak zupełnie osamotniona Nina walczy o szczęście, akceptację, miłość; zdobywa pieniądze na opłacenie treningów, pomaga urządzić ojcu jego nowe mieszkanie, walczy o powrót do zdrowia i pływania. Chce zrobić swojej mamie niespodziankę. Niestety, na próżno. Upokorzona, opuszczona i nierozumiana Nina podejmuje dramatyczną decyzję. Czy musi dojść do tragedii, by rodzice zaczęli zauważać swoje dzieci  i rozmawiać z nimi? By sobie przypomnieli, że najważniejszym ich osiągnięciem życiowym jest ich wspólne dziecko? Film świetny, stonowany i dość oszczędny, dla całej rodziny – dla dużych i małych. Dzieciaki z rozbitych rodzin mogą w Ninie odnaleźć siebie, a te, które żyją w szczęśliwych rodzinach, docenić ich wartość. Jedno jest pewne, wszyscy współczujemy Ninie.

Anna Jesionowska

„Mała przystań” (Czechy)

Tytułowa mała przystań to namiastka szczęśliwego życia stworzonego przez 10-letnią Jarkę –  samotną, porzuconą przez matkę, zawiedzioną przez otaczających ją dorosłych. Właśnie – kto tu jest dorosłym? Dziewczynka skazana na samotność stwarza dom dla siebie, swojego przyjaciela i dwojga bliźniaków. To dojmujący obraz, w którym dorośli nie zdają egzaminu. Czy dzieciom uda się uciec z brutalnej rzeczywistości i pozostać na baśniowym okręcie? Końcowym napisom towarzyszy piosenka „Kiedy dzieci mają dzieci” – niezwykle wymowna i wieloznaczna w swojej treści. Czy warto docenić rodziców, którzy może i marudzą, troszkę zrzędzą, ale się martwią i troszczą? Po takim seansie – na pewno.

Anna Jesionowska

Tegoroczne Ale Kino! ukazało kryzys rodziny, siłę młodych ludzi i bezradność dorosłych. Czy czegoś nauczyło? Z całą pewnością tak. Walki, odwagi, również tego, że przede wszystkim to człowiek sam musi chcieć zmienić swoje życie. Dobrze, jeśli może liczyć na innych, na wsparcie – jak Charlie na mamę, siostrę i trenera, jak Lena na rodziców i przyjaciółkę. Czasem przez życie kroczy sam jak Christina z „Krwi Saamów”, być może całe życie tęskniąc za najbliższymi. Życie jest przewrotne, stawia nam wyzwania. To, jak sobie z nim poradzimy, którą drogę obierzemy, jak zawalczymy o swoje szczęście – zależy od nas.

Filmy oglądały i subiektywnie oceniały:

Anna Jesionowska

Anna Matysiak

Renata Zajder

 

Komentowanie jest wyłączone